Reasekuracja obligatoryjna (traktatowa) to umowa, w której zakład ubezpieczeń musi cedować do reasekuratora wszystkie ryzyka określonego typu z portfela, a reasekurator przyjmuje je automatycznie, bez indywidualnej selekcji. Zawiera się ją zwykle na rok i jest podstawą zarządzania ryzykiem TU (definicja KNF i PIU).

Gdy w 2024 r. polskie powodzie wygenerowały setki milionów zł szkód, część ubezpieczycieli nie odczuła kryzysu finansowego. Powód? Wcześniej przeniosły znaczną część ryzyka na reasekuratorów w ramach traktatów obligatoryjnych.

Za stabilnością około 20% wszystkich składek non-life w Polsce stoi właśnie ten mechanizm. Bez niego rynek wyglądałby zupełnie inaczej, a pojedyncze zdarzenie katastroficzne mogłoby zachwiać wypłacalnością nawet dużego TU.

W tym przewodniku znajdziesz oficjalną definicję KNF i PIU, różnice względem reasekuracji fakultatywnej, rodzaje umów obligatoryjnych (proporcjonalne i nieproporcjonalne), aktualne dane rynkowe 2026 oraz to, co reasekuracja obligatoryjna oznacza dla klienta TU.

Najważniejsze informacje

  • Reasekuracja obligatoryjna ceduje automatycznie całe portfele ryzyk — reasekurator nie może odmówić przyjęcia żadnego z nich.
  • Polskie TU cedują ok. 12–13 mld zł składek rocznie, co odpowiada ~20% składek Działu II (GUS 2024).
  • Stawki property cat spadły o 14,7% na odnowieniach 1.1.2026 — najgłębszy spadek od ponad dekady (Howden Re).
  • Traktaty dzielą się na proporcjonalne (quota share, surplus) i nieproporcjonalne (excess of loss, stop loss).
  • Klient TU nie ma bezpośrednich roszczeń wobec reasekuratora — wyjątek stanowi rzadka klauzula cut-through.
  • Słowo 'obligatoryjna' nie oznacza ustawowego nakazu — opisuje automatyzm cesji po podpisaniu traktatu.
  • Globalny kapitał reasekuracyjny osiągnął rekordowe 660–735 mld USD w 2025 r., napędzając spadek cen.

Reasekuracja obligatoryjna — definicja, charakter prawny i mechanizm działania

Reasekuracja obligatoryjna (traktatowa) to umowa, w której zakład ubezpieczeń automatycznie ceduje wszystkie ryzyka portfela do reasekuratora, zwykle na okres roczny. Kanoniczna definicja pochodzi z Wytycznych KNF z 2014 r.: umowa ma charakter obowiązkowy zarówno dla zakładu, jak i dla reasekuratora. Pierwszy musi scedować objęte umową ryzyka, drugi musi je przyjąć bez indywidualnej selekcji.

Definicja

Umowa reasekuracyjna, w której zakład ubezpieczeń (cedent) zobowiązuje się do cedowania wszystkich umów ubezpieczenia określonego rodzaju zawartych w czasie trwania traktatu, a reasekurator zobowiązuje się je automatycznie przyjąć — bez indywidualnej selekcji. Zawierana zwykle na bazie rocznej (PIU).

W branży funkcjonuje kilka nazw używanych wymiennie: reasekuracja traktatowa, umowna, automatyczna, a w angielskiej nomenklaturze — treaty reinsurance. Wszystkie opisują ten sam mechanizm cesji.

Podstawa prawna i parametry traktatu

Ramy prawne wyznacza Ustawa z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 1526), uzupełniona Wytycznymi KNF z 2014 r. dotyczącymi reasekuracji biernej i retrocesji.

Parametry, które negocjuje się w traktacie:

  • pojemność (capacity) — maksymalna suma ubezpieczenia objęta automatyczną cesją,
  • zachowek własny (retencja) — część ryzyka, którą cedent zatrzymuje na własny rachunek,
  • zakres ryzyk — linie biznesowe i typy polis objęte traktatem,
  • okres — standardowo 1 rok, odnawiany 1 stycznia lub 1 lipca,
  • klauzule prowizyjne — komisja cedingowa, profit commission, sliding scale.

Mechanizm jest prosty. Po podpisaniu traktatu każda nowa polisa wchodząca do określonego portfela trafia automatycznie pod cesję. Underwriter zakładu ubezpieczeń nie pyta reasekuratora o zgodę dla pojedynczego ryzyka — wszystko działa w ramach raz ustalonych parametrów.

Kluczowe informacje
  • Słowo 'obligatoryjna' nie oznacza obowiązku ustawowego — odnosi się do automatyzmu cesji w ramach umowy
  • TU samo decyduje, czy zawiera traktat, ale po jego podpisaniu nie może odmówić cesji konkretnego ryzyka z portfela
  • Reasekurator również jest związany — musi przyjąć każde ryzyko mieszczące się w parametrach traktatu
Warto wiedzieć

W jednej umowie obligatoryjnej można połączyć kilka linii biznesowych (multi-line treaty) albo wyodrębnić traktaty oddzielne dla property, casualty, motor czy BI. Wybór struktury wpływa na elastyczność i koszt reasekuracji.

Reasekuracja obligatoryjna a fakultatywna — kluczowe różnice (porównanie)

Reasekuracja obligatoryjna pokrywa cały portfel automatycznie. Fakultatywna wymaga indywidualnej decyzji reasekuratora dla każdej pojedynczej polisy. Ten podział determinuje strategię zarządzania ryzykiem każdego TU.

Obligatoryjna obsługuje masę standardowych ryzyk — szybko, tanio, bez negocjacji per polisa. Fakultatywna wchodzi tam, gdzie traktat nie sięga: przy ekspozycjach ponadlimitowych, ryzykach wykluczonych z traktatu albo nietypowych przypadkach wymagających indywidualnej oceny.

Porównanie
CechaObligatoryjna (traktatowa)Fakultatywna
Sposób zawarciaJedna umowa pokrywa cały portfelIndywidualnie dla każdego ryzyka
Decyzja reasekuratoraAutomatyczna akceptacjaPrawo odmowy każdego ryzyka
Decyzja cedentaObowiązek cesji wszystkich ryzyk z portfelaWybór, które ryzyko cedować
Czas zawarciaZwykle 1 rok (odnawiana 1.1)Doraźnie, przed objęciem ryzyka
Koszty administracyjneNiskie (jeden bordereau)Wysokie (negocjacje per ryzyko)
Typowe zastosowanieStandardowy portfel masowyRyzyka unikalne, ponadlimitowe, wykluczenia
DokumentTraktat (treaty)Slip / cover note

Łączone podejście w praktyce TU

Większość polskich zakładów stosuje obie formy równolegle. Traktat obligatoryjny pełni rolę kręgosłupa i pokrywa standardową masę polis property, motor czy OC. Reasekuracja fakultatywna wchodzi tam, gdzie pojedyncza ekspozycja przekracza pojemność traktatu albo gdzie ryzyko jest wykluczone z zakresu obligatoryjnego (np. duża instalacja przemysłowa, eksponat muzealny, lot kosmiczny).

Istnieje też wariant pośredni — reasekuracja fakultatywno-obligatoryjna (open cover). Cedent ma tu swobodę decyzji, które ryzyko cedować, ale reasekurator musi zaakceptować każdą zgłoszoną cesję. Stosowana rzadziej, głównie przy specjalistycznych liniach.

Kluczowe informacje
  • Obligatoryjna obsługuje standardową masę ryzyk efektywnie kosztowo
  • Fakultatywna ratuje sytuację dla pojedynczych ekspozycji wykraczających poza traktat
  • Większość polskich TU używa obu jednocześnie — to standard rynkowy, nie wybór alternatywny

Rodzaje umów reasekuracji obligatoryjnej: proporcjonalne i nieproporcjonalne

Reasekuracja obligatoryjna występuje w dwóch wariantach: proporcjonalnym (quota share, surplus) i nieproporcjonalnym (excess of loss, stop loss). Różnią się sposobem podziału ryzyka między cedenta a reasekuratora.

Traktaty proporcjonalne

W reasekuracji proporcjonalnej reasekurator dzieli składkę i szkody w ustalonej proporcji. Jeśli udział wynosi 30%, reasekurator otrzymuje 30% składki z każdej polisy i pokrywa 30% każdej szkody.

  • Quota share (kwotowy) — stały udział procentowy od pierwszej złotówki składki. Typowo 10-40% portfela. Najczęstsza forma dla nowych TU i insurtechów potrzebujących szybkiej kapitalizacji.
  • Surplus treaty (ekscedentowy) — udział reasekuratora pojawia się dopiero powyżej zachowku własnego cedenta. Stosowany w portfelach majątkowych z dużą rozpiętością sum ubezpieczenia.

W obu wariantach reasekurator wypłaca cedentowi komisję reasekuracyjną (ceding commission), zwykle 20-35% cedowanej składki. To rekompensata za koszty akwizycji, administracji i likwidacji szkód, które pozostają po stronie cedenta.

Traktaty nieproporcjonalne

W reasekuracji nieproporcjonalnej reasekurator płaci dopiero po przekroczeniu progu szkody (priorytetu). Składka jest negocjowana osobno, nie wynika z proporcji portfela.

  • Excess of loss per ryzyko — pokrycie szkody powyżej np. 5 mln zł na pojedyncze ryzyko. Stosowany w property, OC zawodowym, D&O.
  • Excess of loss per zdarzenie (CatXL) — pokrycie zdarzenia katastroficznego (powódź, grad, wichura). Krytyczny dla ryzyk klimatycznych w Polsce.
  • Stop loss — pokrycie agregatu szkód powyżej np. 80% wskaźnika szkodowości rocznej. Stosowany w liniach o wysokiej zmienności (grad, ubezpieczenia rolnicze).
Porównanie
TypMechanizmKiedy stosować
Quota share (kwotowy)Stały % udziału w każdej polisieNowe TU, szybka kapitalizacja portfela
Surplus (ekscedentowy)Udział powyżej zachowku cedentaPortfele majątkowe z dużą rozpiętością sum
Excess of Loss per ryzykoWypłata powyżej priorytetu na pojedyncze ryzykoProperty, OC zawodowe, D&O
Excess of Loss per zdarzenie (CatXL)Wypłata przy zdarzeniu katastroficznymRyzyka klimatyczne (powódź, grad, wichury)
Stop lossWypłata powyżej rocznego progu szkodowościLinie o wysokiej zmienności (grad, rolne)
Warto wiedzieć

Przykład liczbowy quota share 30%: TU zbiera 100 mln zł składki rocznej w danym portfelu — 30 mln zł trafia do reasekuratora. W zamian reasekurator pokrywa 30% każdej szkody i wypłaca cedentowi prowizję cedingową (np. 25% × 30 mln = 7,5 mln zł).

Kluczowe informacje
  • Wybór typu traktatu zależy od profilu portfela i celów kapitałowych
  • Proporcjonalne odciążają bilans liniowo (każda szkoda dzielona w proporcji)
  • Nieproporcjonalne chronią przed pojedynczymi szkodami katastroficznymi
  • Większe TU stosują wielopoziomową strukturę: proporcjonalna jako baza + XL jako parasol

Polski rynek reasekuracji obligatoryjnej — koszty, trendy i odnowienia 2026

Polskie zakłady ubezpieczeń cedują w reasekuracji około 20% składek Działu II. W liczbach bezwzględnych to ok. 12-13 mld zł rocznie (GUS 2024). Skala jest poważna, ale relacje cedentów i reasekuratorów zostają poza zasięgiem typowego klienta.

12-13 mld zł
szacunkowe składki cedowane przez polskie TU do reasekuratorów w Dziale II w 2024 r. (~20% składek brutto)
Źródło: GUS / KNF / BFG

Składki przypisane brutto Dział II w 2024 r. wyniosły 62,07 mld zł. Reasekuracja bierna obejmuje około 20% portfela non-life.

W Dziale I (życie) cesja jest znacznie niższa — w 2022 r. wyniosła ok. 535 mln zł (2,49% składek życiowych). Powód jest strukturalny: produkty życiowe mają niższą zmienność i są mniej narażone na zdarzenia katastroficzne.

Odnowienia 1.1.2026 — rynek kupującego

Styczeń 2026 r. przyniósł najgłębsze obniżki stawek reasekuracyjnych od dekady. To rynek kupującego, odwrotnie niż w trudnych latach 2023-2024.

-14,7%
spadek risk-adjusted stawek property cat na odnowieniach 1.1.2026 r.
Źródło: Howden Re

Retrocesja spadła równolegle o 16,5%. W Europie spadki sięgnęły -10% do -20% — w Niemczech -8 do -11%, we Francji, Włoszech i UK -15 do -20%. To najostrzejszy spadek od 2014 r.

Przyczyna leży po stronie podaży. Globalny kapitał reasekuracyjny osiągnął rekordowe 660-735 mld USD (wzrost +8,7% w 2025 r. wg Aon Re i Gallagher Re). Tak duża pojemność rynku tłumi ceny — reasekuratorzy walczą o portfel cedentów.

Polski rynek korzysta na tych obniżkach bezpośrednio. Większość krajowych TU odnawia traktaty właśnie 1 stycznia, więc rok 2026 dał realną ulgę kosztową w property cat rzędu 10-20% wobec szczytu 2023-2024.

Solvency II i optymalizacja kapitałowa

Dobrze skonstruowany traktat obligatoryjny obniża SCR (Solvency Capital Requirement) i poprawia wskaźnik wypłacalności TU. To podstawowe narzędzie zarządzania kapitałem, zwłaszcza dla mniejszych zakładów i insurtechów, którym własny kapitał nie pozwala utrzymać wszystkich ekspozycji.

Na polskim rynku działa kilku głównych reasekuratorów: Munich Re, Hannover Re, Swiss Re, SCOR oraz krajowy PolishRe. Każde TU musi — zgodnie z Wytycznymi KNF z 2014 r. — zweryfikować prawo reasekuratora do prowadzenia działalności w RP, jego rating kredytowy i adekwatność stopnia przeniesienia ryzyka.

Kluczowe informacje
  • Rok 2026 to rynek kupującego — polskie TU uzyskały szersze pokrycie i niższe stawki w odnowieniach 1.1.2026
  • Ulga w kosztach reasekuracji property cat rzędu 10-20% wobec szczytowych stawek 2023-2024
  • Reasekuracja obligatoryjna pozostaje kluczowym narzędziem optymalizacji SCR w ramach Solvency II
Warto wiedzieć

Każdy zakład ubezpieczeń działający w Polsce jest zobowiązany przez KNF (Wytyczne 2014) zweryfikować: prawo reasekuratora do prowadzenia działalności w RP, jego wiarygodność kredytową (rating) oraz adekwatność stopnia przeniesienia ryzyka do buforów kapitałowych.

Sprawdź ofertę

Porozmawiajmy o strategii reasekuracji — bezpłatna konsultacja z ekspertem ds. ubezpieczeń korporacyjnych Polisoteka.

Co reasekuracja obligatoryjna oznacza dla klienta zakładu ubezpieczeń?

Reasekuracja obligatoryjna jest umową B2B między ubezpieczycielem a reasekuratorem. Klient TU nie ma bezpośrednich roszczeń wobec reasekuratora. To rozróżnienie bywa źle rozumiane nawet przez klientów korporacyjnych.

Polisa, którą podpisujesz z TU, tworzy relację prawną tylko między Tobą a ubezpieczycielem. Cesja Twojego ryzyka do reasekuratora odbywa się równolegle, w innym kontrakcie, do którego nie jesteś stroną. W praktyce nie wybierasz reasekuratora i często nie wiesz, do kogo TU ceduje Twoją polisę — chyba że zapytasz wprost albo sprawdzisz w sprawozdaniu SFCR.

Kluczowe informacje
  • Reasekuracja obligatoryjna nie chroni klienta bezpośrednio — chroni go pośrednio, przez zapewnienie wypłacalności jego ubezpieczyciela
  • To 'ubezpieczenie ubezpieczyciela', nie 'gwarancja klienta'
  • Klient nie ma roszczenia wobec reasekuratora — wyjątkiem jest rzadko stosowana klauzula cut-through

Jak sprawdzić siatkę reasekuracyjną swojego TU

Każde TU działające w UE corocznie publikuje sprawozdanie SFCR (Solvency and Financial Condition Report). To publiczny dokument, w którym ubezpieczyciel ujawnia strategię reasekuracji, głównych reasekuratorów i ich ratingi kredytowe. Dla klienta korporacyjnego oceniającego stabilność TU przed zawarciem polisy o dużej wartości to podstawowe źródło informacji.

Warto wiedzieć

Klauzula cut-through występuje rzadko, głównie w polisach korporacyjnych high-value. Umożliwia bezpośrednie roszczenie klienta do reasekuratora w razie upadłości TU — to wyjątek od reguły o dwustronnym charakterze umowy reasekuracji.

Najczęstsze mity i błędy w rozumieniu reasekuracji obligatoryjnej

Reasekuracja obligatoryjna nie jest ustawowo obowiązkowa. 'Obligatoryjność' dotyczy automatycznej akceptacji ryzyk w ramach traktatu, a nie wymogu prawnego dla TU. Ten mit jest najczęstszym źródłem nieporozumień nawet w branży finansowej.

Pięć mitów, które warto rozbroić

Mit 1: 'Reasekuracja obligatoryjna jest wymagana przez prawo.' Fałsz. Ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej nie nakazuje konkretnego typu reasekuracji. TU ma obowiązek zarządzać ryzykiem i utrzymać wymogi kapitałowe, ale jak to zrobi — wybiera samo.

Mit 2: 'Klient może domagać się wypłaty bezpośrednio od reasekuratora.' Fałsz. Bez klauzuli cut-through klient nie ma takiej drogi prawnej. Reasekurator płaci cedentowi, nie poszkodowanemu.

Mit 3: 'Reasekuracja obligatoryjna = reasekuracja proporcjonalna.' Fałsz. Traktat obligatoryjny może być równie dobrze nieproporcjonalny (excess of loss, stop loss). Słowo 'obligatoryjna' opisuje sposób cesji, a nie sposób podziału ryzyka.

Mit 4: 'Wszystkie TU mają takie same traktaty.' Fałsz. Struktura, ceny, klauzule i wyłączenia są negocjowane indywidualnie. Różnice między dwoma TU mogą być fundamentalne.

Mit 5: 'Reasekuracja podnosi cenę polisy dla klienta.' Niejednoznaczne. Reasekuracja jest kosztem operacyjnym TU, ale jednocześnie pozwala oferować wyższe sumy ubezpieczenia i stabilne ceny w długim okresie. Bez niej składki musiałyby zawierać znacznie większy bufor na ryzyko katastroficzne.

Przykład z praktyki

Z reasekuracją obligatoryjną CatXL vs bez niej (scenariusz ilustracyjny)

Scenariusz bez CatXL: Małe TU bez warstwy Catastrophe XL. Szkoda 60 mln zł po nawałnicy → quota share 30% pokrywa 18 mln zł, ale TU samodzielnie absorbuje 42 mln zł → spadek wskaźnika wypłacalności poniżej 100% SCR → interwencja KNF.

Scenariusz z CatXL: TU z traktatem CatXL z priorytetem 10 mln zł. Ta sama szkoda 60 mln zł → quota share pokrywa 18 mln zł, CatXL pokrywa 32 mln zł (od 10 mln do limitu traktatu) → TU absorbuje tylko 10 mln zł, wskaźnik wypłacalności stabilny.

Scenariusz ilustruje mechanikę warstwowania reasekuracji — nie odnosi się do konkretnego zakładu ani zdarzenia.

Kluczowe informacje
  • Reasekuracja obligatoryjna to nie produkt 'kup gotowy' — to negocjowana struktura
  • Kluczowe parametry: zachowek własny, pojemność traktatu, definicja zdarzenia, klauzule reinstatement i wyłączenia
  • Niewłaściwa struktura kosztuje TU znacznie więcej niż jakakolwiek oszczędność na składce reasekuracyjnej

Reasekuracja obligatoryjna jest fundamentem stabilności polskiego rynku ubezpieczeń non-life. Odpowiada za cesję około 12-13 mld zł składek rocznie i pozwala TU oferować wysokie sumy ubezpieczenia bez nadmiernej ekspozycji własnego kapitału. Rok 2026 zmienił układ sił — spadek stawek property cat o 14,7% (Howden Re) oznacza realną ulgę kosztową dla polskich cedentów, a optymalizacja struktury traktatów stała się głównym narzędziem zarządzania SCR.

Dla underwriterów i CFO sygnał jest jasny: odnowienia 1.1.2026 to moment renegocjacji warunków, a nie automatycznego przedłużania. Dla brokerów i klientów korporacyjnych — okazja, by zweryfikować, czy ich ubezpieczyciel ma siatkę reasekuracyjną adekwatną do ryzyka, które przyjmuje na siebie.

Sprawdź ofertę

Bezpłatna konsultacja z ekspertem ds. ubezpieczeń B2B — pomożemy Ci ocenić strategię reasekuracji Twojego zakładu lub stabilność TU, z którym podpisujesz polisę korporacyjną. Porozmawiajmy.

Kluczowe informacje do zapamiętania

  • Automatyzm cesji to istota traktatu — ubezpieczyciel ceduje całe portfele bez negocjacji dla każdego ryzyka z osobna.
  • Polskie zakłady cedują ok. 12–13 mld zł rocznie, co czyni reasekurację obligatoryjną filarem stabilności rynku non-life.
  • Odnowienia 1.1.2026 przyniosły najgłębszy spadek stawek property cat od ponad dekady — realna ulga kosztowa dla krajowych cedentów.
  • Prawidłowo skonstruowana struktura warstwowa (proporcjonalna + CatXL) decyduje o odporności TU na zdarzenia katastroficzne, co pokazały powodzie 2024 r.
  • Klient nie jest stroną umowy reasekuracyjnej — jedyna pośrednia ochrona wynika z wypłacalności jego ubezpieczyciela, którą można zweryfikować w sprawozdaniu SFCR.
  • Reasekuracja obligatoryjna pozostaje kluczowym narzędziem optymalizacji SCR w reżimie Solvency II, szczególnie dla mniejszych zakładów i insurtechów.

Najczęściej zadawane pytania

Jaka jest różnica między reasekuracją obligatoryjną a fakultatywną?

Reasekuracja obligatoryjna obejmuje cały portfel jedną umową — reasekurator automatycznie akceptuje każde ryzyko mieszczące się w parametrach traktatu, a cedent nie może odmówić cesji. Fakultatywna wymaga odrębnej negocjacji dla każdej pojedynczej polisy, a reasekurator ma prawo odmowy. Obligatoryjna jest tańsza administracyjnie (jeden bordereau zamiast negocjacji per ryzyko), natomiast fakultatywna wchodzi tam, gdzie traktat nie sięga — przy ekspozycjach ponadlimitowych, ryzykach wykluczonych lub przypadkach takich jak duże instalacje przemysłowe czy eksponaty muzealne. Większość polskich TU stosuje obie formy równolegle.

Jakie są rodzaje reasekuracji obligatoryjnej?

Traktaty obligatoryjne dzielą się na dwie główne grupy. Proporcjonalne to quota share — stały procent udziału reasekuratora w każdej polisie (typowo 10–40%) — oraz surplus, gdzie udział reasekuratora pojawia się dopiero powyżej zachowku własnego cedenta. Nieproporcjonalne to excess of loss per ryzyko (wypłata powyżej priorytetu na jedno ryzyko), excess of loss per zdarzenie (CatXL, chroniący przed katastrofami jak powódź czy grad) oraz stop loss, który pokrywa agregat szkód przekraczający roczny próg szkodowości. Większe TU łączą oba typy: proporcjonalny jako bazę i warstwy XL jako parasol.

Czy reasekuracja obligatoryjna jest obowiązkowa dla wszystkich zakładów ubezpieczeń?

Nie — ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej nie nakłada obowiązku stosowania żadnego konkretnego typu reasekuracji. TU samo decyduje, czy i jaki traktat zawrzeć, kierując się wymogami kapitałowymi Solvency II oraz zarządzaniem ryzykiem portfela. Słowo 'obligatoryjna' odnosi się wyłącznie do automatyzmu cesji w ramach już zawartej umowy: po podpisaniu traktatu zakład nie może odmówić cedowania ryzyk objętych jego zakresem, a reasekurator musi je przyjąć.

Jak długo trwa typowa umowa reasekuracji obligatoryjnej?

Standardowy traktat obligatoryjny zawierany jest na okres jednego roku, a odnowienia odbywają się najczęściej 1 stycznia lub 1 lipca. To właśnie przy cyklicznych odnowieniach cedenci negocjują nowe warunki — jak miało to miejsce na początku 2026 r., gdy polskie TU uzyskały obniżki stawek property cat rzędu 10–20% wobec szczytowych poziomów z lat 2023–2024.

Czy reasekuracja obligatoryjna chroni mnie jako klienta TU?

Nie bezpośrednio. Klient TU nie jest stroną umowy reasekuracyjnej, nie wybiera reasekuratora i nie przysługuje mu roszczenie wobec niego. Ochrona działa pośrednio: traktat zapewnia wypłacalność ubezpieczyciela, który z kolei wywiązuje się ze zobowiązań wobec klientów. Jedynym wyjątkiem jest klauzula cut-through, stosowana rzadko i głównie w polisach korporacyjnych o wysokiej wartości — umożliwia ona bezpośrednie roszczenie klienta do reasekuratora w przypadku upadłości TU.

Co to jest pojemność (capacity) w traktacie reasekuracji obligatoryjnej?

Pojemność (capacity) to maksymalna suma ubezpieczenia, do której ryzyko jest automatycznie objęte cesją w ramach traktatu. Jest jednym z kluczowych parametrów negocjowanych przy zawieraniu umowy, obok zachowku własnego cedenta, zakresu ryzyk i klauzul prowizyjnych. Ekspozycje przekraczające pojemność traktatu muszą być cedowane oddzielnie — w trybie reasekuracji fakultatywnej.

Jakie ryzyka zwykle są wykluczone z traktatu obligatoryjnego?

Artykuł wskazuje, że reasekuracja fakultatywna stosowana jest właśnie dla ryzyk, które nie mieszczą się w traktacie obligatoryjnym: ekspozycji ponadlimitowych oraz przypadków szczególnych, takich jak duże instalacje przemysłowe, eksponaty muzealne czy loty kosmiczne. Konkretny zakres wyłączeń jest jednak negocjowany indywidualnie dla każdego traktatu — różnice między dwoma TU mogą być, jak wskazuje artykuł, fundamentalne. Klient korporacyjny może zweryfikować strukturę wyłączeń swojego ubezpieczyciela w publicznie dostępnym sprawozdaniu SFCR.