Ubezpieczenie turystyczne z biura podróży to za mało. Dlaczego warto ubezpieczyć się samodzielnie?

Ubezpieczenie turystyczne z biura podróży to za mało. Dlaczego warto ubezpieczyć się samodzielnie?

Mój znajomy, tuż przed zorganizowanym wyjazdem snowboardowym zapytał mnie, czy ubezpieczenie turystyczne które ma w pakiecie jest „w porządku”, czy powinien kupić coś indywidualnie.

Kolega wybiera się  wyjazd na snowboard do Szwajcarii, a oferta Biura Podróży w cenie wyjazdu, obejmuje również ubezpieczenie turystyczne. Co jest w takim ubezpieczeniu? Czy w sytuacji, gdy będziesz miał wypadek wystarczy na pokrycie wszystkich kosztów?

Czy ubezpieczenie turystyczne z biura podróży wystarczy?

Niestety zazwyczaj takie ubezpieczenie daje nam pozorne poczucie bezpieczeństwa. Dlaczego zazwyczaj? Nie chcę generalizować bo są  też takie biura podróży, które oferują całkiem przyzwoite ubezpieczenie z wysokimi sumami ubezpieczenia. W przypadku kolegi oferta ubezpieczenia proponowana przez organizatora wyjazdu była raczej symboliczna, a sumy ubezpieczenia wystarczyłyby jedynie na pomoc w przypadku niegroźnego zachorowania.

  • ubezpieczenie kosztów leczenia – 10 000 EUR
  • Koszty Ratownictwa – 5 000 EUR
  • ubezpieczenie Następstw Nieszczęśliwych Wypadków (NNW)-  2 000 EUR
  • Odpowiedzialność Cywilna – 2 000 EUR
  • ubezpieczenie bagażu – 200 EUR

Zaciekawiło ile warte jest ubezpieczenie turystyczne włączonej do oferty wyjazdu. Policzyłam składkę w internecie i okazało się, że gratisowe ubezpieczenie dla mojego kolegi jest warte  ok 30 zł za 10 dni. Przyznasz, że nie za wiele.
Dobrze, że Biuro Podróży zaoferowało ubezpieczenie i że w ogóle  jest ale niestety jeśli chodzi o ubezpieczenie turystyczne jaka cena  – taka ochrona, a w zasadzie jaka suma ubezpieczenia taka ochrona.

Powstaje pytanie jak wybrać dobre ubezpieczenie turystyczne? Jeżeli nie wiesz jakie ubezpieczenie wybrać, na co zwrócić uwagę, przeczytaj  jakie ubezpieczenie turystyczne wybrać.

Ubezpieczenie kosztów leczenia (KL) – jaką sumę ubezpieczeni wybrać?

Jeżeli chodzi o mnie wybieram zdecydowanie wyższe sumy ubezpieczenia, zwłaszcza jeżeli chodzi o ubezpieczenie kosztów leczenia (KL) oraz ubezpieczenie OC w życiu prywatnym. Optymalną sumą ubezpieczenia chroniąca nas w przypadku wypadku na stoku jest 40 000 Euro na ubezpieczenie kosztów leczenia. Kwota ta może się wydawać wysoka, ale pamiętajmy, że koszty leczenia za granicą są zdecydowanie wyższe niż w Polsce. Dodatkowo z kwoty tej pokrywane są nie tylko koszty leczenia, ale również koszt zakupu leków, pobytu w szpitalu. W ramach ubezpieczenia KL często  pokrywane są też koszty akcji ratowniczej i  transportu medycznego zarówno między miejscem zdarzenia a placówką medyczną, ale również transport do kraju. Okazuje się, że 10 000 Euro proponowane mojemu koledze  w ramach ceny wyjazdu to zdecydowania za mało i nie zapewnia ochrony w sytuacji poważnego zachorowania lub urazu.

Kupując ubezpieczenie musimy przyjąć wariant pesymistyczny i zakładać, że może się wydarzyć coś poważnego, dlatego nie warto oszczędzać bo brak ubezpieczenia lub zbyt niska suma ubezpieczenia może nas dużo kosztować. Pamiętaj! Ubezpieczyciel pokryje koszty jedynie do wybranej przez Ciebie sumy ubezpieczenia.

Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej

Drugim bardzo ważnym ubezpieczeniem bez którego nie ruszam się za granicę jest OC w życiu prywatnym. (razem z ubezpieczeniem mieszkania – mam OC obowiązujące tylko w Polsce).
Nie myślimy o tym, co może się wydarzyć coś złego, ale nawet najlepszym narciarzom i snowboardzistom zdarzają się upadki. Wyobraź sobie, że w wyniku takiego upadku podciąłeś innego pasjonata zimowych szaleństw, który w wyniku zderzenia niefortunnie złamał obojczyk. Trafił  do szpitala – nawet jeżeli miał ubezpieczenie turystyczne to od Ciebie będzie wymagana opłata kosztów leczenia. Po powrocie do Polski poszkodowany nie wrócić do pracy, stracił ważne zlecenie i sporo pieniędzy. Może w takim wypadku żądać od nas zwrotu poniesionej straty pieniężnej. W tym wypadku też nie oszczędzam i wybieram sumę ubezpieczenia ok.  80 000 Euro, tak by mieć spokojną głowę i móc cieszyć się wyjazdem.

Co powinno zawierać ubezpieczenie turystyczne na narty?

Kompleksowe polisa turystyczna zawiera kilka niezbędnych opcji ubezpieczenia:

  • Ubezpieczenie kosztów leczenia (KL) – pokrycie kosztów leczenia za granicą. Często w sumę ubezpieczenia KLZ wliczone są koszty  akcji ratowniczej.
  • Assistance – całodobowa pomoc infolinii Centrum Alarmowego ubezpieczyciela zorganizują Ci np. wizytę u lekarza, transport medyczny do Polski, udzielą informacji w przypadku problemów w podróży.
  • Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) – gwarantuje świadczenia za uszczerbek na zdrowiu, np. gdy w wyniku nieszczęśliwego wypadku doznasz kontuzji.
  • Ubezpieczenie bagażu lub/i sprzętu sportowego od kradzieży, zniszczenia niezależnie, czy sprzęt będzie należał do Ciebie, czy będzie wypożyczony.
  • Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC w życiu prywatnym) – zapewnia, że ubezpieczyciel  za szkody, które wyrządzisz osobom trzecim (np. gdy doprowadzisz na stoku do sytuacji, w której ucierpi inny amator sportów zimowych  – jak wiesz nie trudno o taką sytuację)

Jak widzisz przed wyjazdem warto zapoznać się z ze szczegółami oferty ubezpieczenia, które masz „w cenie”, „gratis”, „za darmo” – jeżeli wysokość sumy ubezpieczenia kosztów leczenia jest poniżej 40 000 Euro, warto kupić indywidualne ubezpieczenie turystyczne. Ile wydasz na dobre ubezpieczenie na narty lub snowboard?

Przeczytaj również